sobota, 13 marca 2010
Kurczak a'la KFC

Przeglądając blogi natrafiam ostatnio na domowe pikniki i pizzerie. Narobiło mi to smaku więc wybrałam się do domowego fastfoodu. Moja wersja kurczaka jest nieco zdrowsza, przede wszystkim nie jest smażona na głębokim oleju a pieczona w piekarniku. A przy tym absolutnie nie traci na smaku. Panierka pozostaje chrupiąca a kurczak soczysty. Dopełnieniem tej fastfoodowej rozpusty są frytki. Polecam.

Składniki:

  • średniej wielkości pierś z kurczaka,
  • 3-4 szkl płatków kukurydzianych,
  • mały jogurt naturalny bez cukru,
  • około 1 łyżeczki mieszanki przypraw curry,
  • sól.

 

Pierś z kurczaka pokroić w paski, przyprawić i zalać jogurtem. Wymieszać tak aby każdy kawałek mięsa był dobrze obtoczony w przyprawach i jogurcie. Tak przygotowane mięso odstawić do lodówki najlepiej na noc lub na kilka godzin. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni C. Płatki kukurydziane rozdrobnić (włożyć do woreczka śniadaniowego i rozdrobnić wałkiem lub tłuczkiem). Każdy kawałek kurczaka zanurzać w płatkach i układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.  Piec 30 minut. Najlepiej smakuje z frytkami i keczupem.

 

poniedziałek, 23 marca 2009
Indyk spiedini

Słoneczko leniwie wygląda przez chmurki, a przecież tak rozpaczliwe potrzebujemy jego energii ciepła i blasku. Na razie nie możemy liczyć na jego przychylność i dlatego ściągnęłam słońce na swój talerz. Przepis na szaszłyki znalazłam w książce „Kuchnia Włoska. Proste i sprawdzone przepisy” . W oryginale mięso jest mielone, ja pokroiłam indyka na niewielkie kawałki. Dobry sposób na zrobienie szaszłyków to pokrojenie wszystkich składników na równe kawałki, aby się równo upiekły. Mięso indyka można zastąpić wieprzowiną cielęciną lub kurczakiem.

Składniki: 1 łyżeczka nasion kopru, 1 ząbek czosnku, 400 g mięsa z indyka ( u mnie filet z indyka), 2 łyżki suszonego tymianku, 1 duża cytryna, 2 grube kromki jasnego pieczywa bez skórki, 8-10 liści laurowych, 1 łyżka oliwy z oliwek.

Nasiona kopru włoskiego, czosnek i sól utrzeć razem w moździerzu. Mięso pokroić na małe około 2 cm kawałki. Przyprawić zmielonymi przyprawami, tymiankiem, pieprzem, dodać oliwę i wymieszać. Odstawić do lodówki na minimum pół godziny. Cytrynę obrać ze skórki i pokroić na cztery grube plastry. Każdy plaster pokroić na cztery części. Pieczywo pokroić w kostkę. Na szpikulce lub drewniane patyki nadziewać przygotowane i pokrojone pieczywo, mięso, cytrynę i liście laurowe.
Rozgrzać patelnię grillowi lub ruszt do pieczenia. Grillować szaszłyki na złoty kolor.
Smacznego.
sobota, 10 stycznia 2009
Sznycle drobiowe z boczkiem i białym winem

Woda, woda, wodziczka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Jak się okazało, przyczyną naszych kłopotów były jedynie niskie temperatury. Dziś jest 0 stopni, więc lód w rurach stopniał. W związku z brakiem wody mam wiele do nadrobienia, tak więc obiad musiał być ekspresowy. Inspiracji dostarczyła mi niezawodna w tej dziedzinie „Niella Ekspresowo”. Zanim jeszcze poznałam ten przepis, przyrządzałam kurczaka w podobny sposób, ale bez boczku. Jest to składnik który wiele wniósł do smaku. Polecam !

Składniki: 1 łyżka oleju czosnkowego, 4 plastry boczku, 4 eskalopki z kurczęcia (moje były z indyka), 100 ml białego wytrawnego wina.

Rozgrzać olej na patelni i położyć plastry boczku. Smażyć boczek aż będzie chrupki. Odłożyć go na bok, na patelnie położyć kurczaka (lub indyka). Smażyć dwie minuty z każdej strony, aż się pięknie zbrązowieją. Według przepisu Nigelli kurczaka zdejmuje się z patelni a układa z powrotem boczek i zalewa winem smażąc, aż do odparowania, następnie tak przygotowanym sosem z boczkiem należy polać mięso. Ja natomiast ułożyłam na patelni oba mięsa i polałam winem.

Jeżeli zostanie Wam porcja mięsa i chcecie mieć obiad na następny dzień, należy na tej samej patelni podgrzać ponownie mięso i polać śmietanką najlepiej 36 %, chwilę razem podgrzewać. Dzięki temu następnego dnia mięso nie będzie suche.
Page Rank Check