wtorek, 15 grudnia 2009
Chleb ekspresowy Nigelli i marmolada pomarańczowa

Marzyło mi się zamknięcie smaku i aromatu pomarańczy w słoiku. Szukałam ciekawego przepisu czegoś nowego, czegoś czego jeszcze nie próbowałam. a ten przepis okazał się być jak dżem pomarańczowy i nutella w jednym, takiemu połączeniu trudno się oprzeć. Na trzeci dzień kiedy dżem nieco zgęstniał pomyślałam o właściwej dla niego oprawie, wybrałam przepis Nigelli na chleb z musli a do tego filiżanka kawusi z mlekiem, wyobrażacie sobie smak takiego trio? A na Święta otworzę ostatni już słoiczek ;) i zjem go sobie z piernikiem.

Chleb ekspresowy Nigelli

Składniki:

  • 200g musli z płatkami owsianymi bez cukry,
  • 325 g mąki pszennej pełnoziarnistej,
  • 7 g suszonych drożdży,
  • 2 łyżeczki soli morskiej,
  • 250ml mleka (3,2% tłuszczu),
  • 250ml wody.

Wymieszać musli, mąkę, drożdże i sól. Dodać mleko wymieszane z wodą, połączyć składniki. Ciasto będzie miało konsystencję gęstej owsianki. Przełożyć ciasto do natłuszczonej formy (moja miała wymiar 30X18, ale zmieści się też do mniejszej, nie urosło mocno). Wstawić ciasto do zimnego piekarnika, nastawić temperaturę na 110 stopni C i piec przez 45 minut. Po tym czasie zwiększyć temperaturę do 180 stopni C i piec jeszcze przez godzinę. Chleb wyjąć z formy i odstawić do ostygnięcia. Jeżeli po wyjęciu z piekarnika ciasto nie wydaje pustego dźwięku ( po stukaniu w spód  chleba) można włożyć jeszcze na kilka minut do piekarnika bez foremki.

Dżem pomarańczowy angielski

Składniki:

  • 1 kg pomarańczy + 2 dodatkowe,
  • 1 kg jabłek,
  • 25 dag gorzkiej czekolady (minimum 70% kakao),
  • 1.1 kg cukru

Jabłka umyć, pokroić na ćwiartki (nie obierać!). Gotować z dodatkiem 90 ml  wody przez 40 minut, często mieszając. Wywar z jabłek przecedzić przez gęste sito, tak aby uzyskać jak najwięcej soku następnie przecedźić jeszcze raz przez filtr do kawy lub zwilżoną i kilkakrotnie złożoną gazę. Do dżemu będzie potrzebne 50 ml tego soku. Następnie wycisnąć sok z 1 kg pomarańczy wraz z miąższem. Sparzyć wrzątkiem pozostałe pomarańcze i pokroić je na cienkie plasterki. Do rondla wlać 20 ml wody i wsyp 20 dag cukru. Gotować około 20 minut, aż powstanie gładki syrop. Dodać 50 ml soku jabłkowego, sok i miąższ z pomarańczy oraz resztę cukru. Gotować 10 minut. Zdjąć z ognia, dodać czekoladę połamaną na grube kawałki i mieszać aż się rozpuści. Jeszcze raz zagotować i pozostawić na ogniu około 20 minut. Na 5 minut przed upływem czasu gotowania wrzucić do dżemu plasterki pomarańczy. Przełóżyć do słoików i  wstawić do spiżarni


Źródło przepis: ugotuj.to

niedziela, 19 kwietnia 2009
Chleb z sodą

Przepis pochodzi z programu "Słodki świat Rachel". Chleb na sodzie zauroczył mnie łatwością wykonania i ilością możliwości jakie stwarza ten przepis. Można zrobić zwykły bochenek chleba lub z dodatkami, można też uformować bułeczki skracając czas pieczenia i zmiejszając temperaturę pieczenia po 5 minutach na 200 stopni. Polecam.
Składniki:

  • 450 g mąki,
  • 400 ml maślanki,
  • 1 płaska łyżeczka sody,
  • 1 łyżeczka soli,
  • opcjonalnie suszone pomidory i zielone oliwki. 

Mąkę wymieszać z solą i sodą. Dodać 350 ml maślanki. Ciasto mieszać w jedną stronę (otwartą sztywną dłonią). Jeżli ciasto jest suche dodać pozostałą ilość maślanki. Można tez dodać dodatki takie jak zioła, pestki, suszone pomidory, oliwki czy kiełbasę. Ja dodałam kilka pokrojonych suszonych pomidorów i sporą garść pokrojonych oliwek. Ciasto wyjąć z miski i uformować bochenek. Wyłożyć na blachę posmarowaną oliwą. Można też uformowany bochenek umieścić w wyłożonej papierem tortownicy. Piec 40 minut w 230 stopnich. Na ostatnie 5 minut można odwrócić bochenek, żeby mógł się dopiec spód.

wtorek, 31 marca 2009
Bagietki

Kiedy zobaczyłam ten przepis na blogu Moje Wypieki od razu wiedziałam, że muszę go kiedyś wypróbować. Urzekał mnie łatwością wykonania i opis zapewniającym, że ich smak jest rewelacyjny. W przepisie nie został określony rodzaj mąki, ja użyłam pszennej pełnoziarnistej, przez co uzyskałam bardzo bogaty smak. Smakują świetnie nawet następnego dnia.

Składniki: 1 szklanka mleka, 2 łyżeczki masła, 2 łyżeczki cukru, 1 szklanka wody o temp. pokojowej, 2 łyżeczki suszonych drożdży, 2 łyżeczki soli, 4 szklanki mąki (u mnie pszennej pełnoziarnistej).

Mleko zagotować, dodać masło i cukier, wymieszać, aż do rozpuszczenia. Dodać wodę i lekko przestudzić. Przelać do miski, dodać drożdże, wymieszać, wsypać sól i 1 szklankę mąki, wymieszać. Ciągle mieszając dodawać mąkę po 1 szklance (w przypadku mojej mąki taka ilość wystarczyła ale jeśli jest to konieczne wsypać jeszcze dodatkowe 1/2 szklanki mąki). Bardzo energicznie mieszać (można mikserem), aż ciasto będzie gładkie. Ciasto będzie bardzo miękkie i lepiące - takie ma być.
Ciasto przełożyć do miski posmarowanej olejem, przykryć i pozostawić aby podwoiło swoją objętość. Bardzo ostrożnie przełożyć je na stolnicę posypaną mąką, przekroić na części. Delikatnie uformować bagietki, długości blachy do pieczenia. Przenieść je na natłuszczoną blachę i poczekać 30 minut, by podrosły.
W tym czasie rozgrzać piekarnik do 250 stopni. Kiedy bagietki są gotowe, włożyć je do piekarnika i piec 10 minut, (piekarnik można spryskać wodą przed pieczeniem) zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec aż będą rumiane (około 10 minut).
niedziela, 01 marca 2009
Bardzo puszyste bułeczki

Bardzo lubię potrawy które można wykonać tak po prostu, więc kiedy na blogu Dorotki zobaczyłam przepis na te bułeczki wiedziałam, że muszę je zrobić. Bardzo łatwo i szybko się je przygotowuje i dzięki temu że nie wymagają dużo zachodu, są świetnym dodatkiem do innych dań, w moim przypadku do kurczaka na słodko.
Wiem, że nie tylko mnie urzekł ten przepis, bułeczki widziałam także u Majanki.

Składniki: 1 szklanka letniego mleka, 110 g miękkiego masła, 1/4 szklanki cukru (podobnie jak autorka przepisu zmniejszyłam do 2 łyżek), 2 jajka, 3/4 łyżeczki soli, 4 szklanki mąki pszennej (część mąki można zastąpić mąką razową lub żytnią), 3 łyżeczki suchych drożdży (12 g) lub 24 g świeżych.

Do posmarowania bułeczek: jajko roztrzepane z 1 łyżka mleka.

Mikserem z przystawką do ciasta drożdżowego wymieszać wszystkie składniki w podanej kolejności, przez kilka minut. W przypadku drożdży świeżych zrobić wcześniej rozczyn, suche natomiast wymieszać z mąką. Można też ciasto wyrobić ręcznie. Po dokładnym wyrobieniu pozostawić pod przykryciem, w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto podzielić na 12 - 16 części. Bułeczki wyłożyć na blaszke, pozostawiając między nimi około 1 cm odstęp. Przykryć, pozostawić do wyrośnięcia, do podwojenia objętości, na około 45 minut, aż się zetkną.Wyrośnięte bułki wysmarować jajkiem, piec około 20 - 25 minut w temperaturze 185 st.C.

Moje bułeczki były gotowe po 25 minutach. Studzić na kratce.
niedziela, 21 grudnia 2008
Mój świąteczny chleb – pszenny ze słonecznikiem
Do tematu chleba podchodziłam jak do jeża i choć bardzo chciałam nawiązać kontakt z tą formą wypieku, bałam się że mnie „ukuje”, okaże się okrutną porażką. Pozostało mi więc tylko oglądanie z zazdrością blogów moich koleżanek piszących o magii chleba. Pewnie trwało by to jeszcze jakiś czas gdyby nie ten oto przepis i zapewnienia osoby która mi go przekazała, że to naprawdę bardzo łatwe. To prawda – wypiek tego chleba jest bajecznie prosty. Jest tak prosty że się wstydzę moich wcześniejszych lęków. Spodziewałam się że przy tak niewielkim nakładzie pracy nie jest możliwe uzyskanie ciekawegego godnego polecenia smaku, a jednak: chleb jest odpowiedno wilgotny a dzięki wielorakim składnikom ma bogaty smak. Gorąco polecam dla Wszystkich początkujących.

P.S. Dziękuje Ci Ciociu za ten przepis

Składniki: 1 kg mąki pszennej, 10 dag drożdży, 2 szkl otrębów pszennych, 2 łyżki siemienia lnianego, 1 małe opakowanie pestek ze słonecznika, 1 litr letniej przegotowanej wody, 1-2 łyżeczki cukru, 3 łyżeczki soli.

Drożdze rozpuścić w wodzie. Suche składniki wymieszać w misce. Dodać rozpuszczone drożdże. Wyrobić łyżką ciasto. Włożyć do 2 foremek keksówek, wysypanych mąka. Odstawić na 10-15 minut do wyrośnięcia. Piec w temp. 200 stopni C (z termoobiegiem) lub 230 w zwykłym piekarniku ok.50-60 min.

Mój chleb upiekł się już po 50 minutach, piekłam w 220 stopniach bez termoobiegu. Zrobiłam wypiek z połowy przepisu w formie o długości 21 centymetrów, ale okazała się troszkę za mała, następny raz użyję keksówki o długości 24 centymetrów.
Page Rank Check