piątek, 28 sierpnia 2009
Bakłażany po prowansalsku

Przez Francję jednie przejeżdżałam, widziałam tylko Lazurowe Wybrzeże, kilka obowiązkowych punktów wycieczki: Cannes, Nicea, Monte Carlo. Również w kuchni nigdy nie wybierałam się w taką podróż. Wydawałam mi się nazbyt wyrafinowana i skomplikowana, a ja lubię prostotę. Myślę, że po tym daniu rozważę ten kierunek. Jestem absolutnie oczarowana tym smakiem. Wspaniały aromat ziół, delikatny miąższ bakłażana i cudownie orzeźwiający smak sosu pomidorowego. Mruczałam przy każdym kolejnym kęsie. Na pewno będę wracać do tego przepisu, tak często jak się da.

Składniki:

  • 3 bakłażany,
  • 2 łyżki oliwy,
  • 4 posiekane szalotki,
  • 1 rozgnieciony ząbek czosnku,
  • 1 pokrojony w kostkę pomidor,
  • 2 szklanki ugotowanego ryżu,
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano,
  • 1 szklanka soku pomidorowego.

Bakłażany przekroić wzdłuż na pół. Usunąć część miąższu zostawiając ścianki o grubości 2 cm. Posypać w środku solą i odstawić na 30 minut. Na łyżce oliwy poddusić do miękkości szalotki i czosnek, następnie dodać pokrojony w kostkę miąższ bakłażanów i pomidory. Dodać ryż oregano i posolić do smaku. Wydrążone bakłażany opłukać wodą i osuszyć ręcznikiem papierowym, posmarować wewnątrz pozostałą oliwą. Nałożyć farsz, położyć w żaroodpornym naczyniu i polać sokiem pomidorowym.
Piec 35-40 minut w 180 stopniach C.


Źródło:Miesięcznik Kuchnia
wtorek, 25 listopada 2008
Białe cannelloni
Pierwszy śnieg tej zimy wywołał u mnie chęć otulanie się czym białym również w kuchni. Ten przepis już od dłuższego czasu czekał u mnie w poczekalni a widok bielusiego puchu za oknem okazał się najlepszą okazją do jego realizacji. To co mnie najbardziej urzekło w tym daniu to zapach warzyw przemieszanych z ziołami. Ta woń opanowała nie tylko kuchnie ale całe moje mieszkanie, urzekła nie tylko mnie ale również domowników (a właściwie drugiego domownika : ) Pomimo dużej ilości warzyw ich smak nie zdominował potrawy, w efekcie uzyskałam mięsno warzywny makaron w pysznym sosie śmietanowym. Przepis pochodzi z książki Marty Gessler.
Polecam !

Składniki: 1 opakowanie cannelloni, 1 duży seler, 2 pory (tylko biała część), 3 średnie pietruszki, 0,75 kg piersi kurczaka, oliwa do smażenia, sól, pieprz, 1 posiekany ząbek czosnku, ½ łyżeczki oregano, 250 g żółtego sera, 150 ml śmietany 36%, 3 łyżki startego parmezanu.

Warzywa umyć, pokroić w cienkie paseczki długości 2 cm. Pierś kurczaka zemleć lub pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić warzywa, przyprawić solą i pieprzem, dodać czosnek i oregano. Przykryć i dusić ok. 10 min. Wystudzić.

Do zimnych warzyw dodać mięso, starty na tarce żółty ser. Wymieszać. Wypełnić farszem rurki cannelloni.

Ułożyć w żaroodpornym naczyniu, polać śmietaną i posypać parmezanem.

Przykryć. Piec 30-40 min w temp. 180 stopni C.

Moje uwagi: z podanych składników wychodzą 4 spore porcje. Kurczaka proponuje zemleć, łatwo jest go wymieszać z pozostałymi składnikami masy a dobrze połączonymi składnikami wygodniej nadziewa się makaron.
niedziela, 24 sierpnia 2008
Zapiekanka z fasolką szparagową
Temat przewodni – fasolka szparagowa, świeżutka prosto z działki w ilości utrudniającej natychmiastowe zjedzenie. Najlepiej jej będzie w formie zapiekanki.

Składniki: 4 jajka, 100ml mleka, 4 łyżki mąki, 300g sera żółtego ( u mnie edamski), chleb tostowy, 600g fasoli szparagowej, mieszanka suszonych ziół, masło do wysmarowania naczynia.

Fasolkę ugotować prawie do miękkości w osolonej wodzie. Ser zetrzeć na tarce. Jaja wymieszać z mlekiem, mąką i częścią żółtego sera, doprawić pieprzem i solą. Naczynie do zapiekania wysmarować masłem a dno wyłożyć kromkami chleba tostowego ( w moim przypadku było to sześć kromek). Na chlebie ułożyć ugotowaną fasolkę, posypać ulubionymi ziołami, ja użyłam mieszanki Kamis do duszonych warzyw. Fasolkę zalać jajkiem i posypać resztą sera. Zapiekać 20-30 min w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni.

Kurki zapiekane z ziemniakami
Ostatni często słyszę od swoich znajomych opowieści o kurkach i sposobach ich przyrządzania, najczęściej pada stwierdzenie – najlepsze są kurki smażone z ziemniakami. Ale ja kiedy myślę o kurkach w pierwszym momencie myślę o grzybach smażonych na masełku i z dodatkiem śmietany. Postanowiłam połączyć te dwa sposoby podania, oto co mi wyszło.

Składniki: 1 kg ziemniaków, około 200 g kurek, 1 ząbki czosnku, 1 listek laurowy, 200 ml śmietany, szczypta gałki muszkatołowej, 1/4 kostki masła, sól i pieprz.


W osolonej wodzie ugotować na półtwardo ziemniaki. Pokrojoną cebulę zeszklić na maśle, dodać oczyszczone kurki, smażyć je jakieś 10 minut, od czasu do czasu mieszając. Naczynie do zapiekania wysmarować masłem i rozgniecionym ząbkiem czosnku. Warstwami układać w nim pokrojone w cienkie plasterki ziemniaki, posypując każdą warstwę pieprzem. Całość zalać śmietaną wymieszaną z gałką muszkatołową, odrobiną soli i pieprzu. Na całość wyłożyć podsmażone kurki. Zapiekać ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Page Rank Check