niedziela, 24 kwietnia 2011

Wesołych Świąt Wielkanocnych

Pełnych spokojnych chwil spędzonych w miłym gronie najbliższych. Zdrowych, slodkich i pożywnych.
Wszelkiej pomyślonści - życzy MojaQuchnia.

poniedziałek, 31 sierpnia 2009
Roczek

Od roku jestem częścią pewnego świata, dziękuję Wam za to. Dziękuję za to że mnie odwiedzacie, że komentujecie, wstawiacie cenne uwagi. Za to że mogę być z Wami.
Bardzo długo przymierzałam się do tego wpisu, próbowałam zrobić pewne podsumowanie. Problem w tym że nigdy nie jestem do końca z siebie zadowolona i choć mój blog się zmienia wciąż w moich oczach pozostawia wiele do życzenia. Ale jedno jest pewne, nie wyobrażam sobie mojego życia bez tego kawałka przestrzeni i choć często brak mi czasu i sił żeby zaangażować się na 100% , to jestem przekonana że zrobię wszystko aby kontynuować tą cudowną zabawę. Słowo pisane nigdy nie było moją mocą stroną, co innego pieczenie i gotowanie. Nie żałuje ani jednej sekundy spędzonej w kuchni, nawet jeżeli po kilku godzinach oczekiwań na efekt końcowy, moje działania okazuję się klapą. Wtedy wyciągam wnioski i zastanawiam się gdzie popełniłam błąd, dzięki czemu wyciągam naukę z porażki. Kiedy odmierzam, dodaje, mieszam czy ugniatam jestem w innym świecie, w miejscu gdzie odlatują moje smutki. Wtedy jestem szczęśliwa. I chociaż zdaje sobie sprawę że znajduję się na szarym końcu wśród wszystkich tych cudownych blogów kulinarnych które podziwiam każdego dnia, nie przestanę ! Tak, tu jest moje miejsce i tu sobie będę dalej szczęśliwie żyła.


Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
-Nina

niedziela, 25 stycznia 2009
Przez najbliższe 2 a może 3 tygodnie nie uświadczycie tu nowego wpisu. Wyjeżdzam. Muszę podreperować trochę swoje zdrówko. Przez ten czas raczej nie mam co liczyć na dostęp do internetu, więc będę miała dużo do nadrobienia, a poza tym co najważniejsze będę okrutnie tęsknić. Pozdrawiam, trzymajcie się ciepło i do kolejnego wpisu...
piątek, 09 stycznia 2009

Stała się rzecz okrutna - z powodu mrozu od dwóch dni nie mamy w domu bierzącej wody.......oznacza to, że quchnia musi zawiesić na jakiś czas działalność :-(
Przyczyny awari nie sa znane, w najlepszym przypadku woda zamarzła w rurach, w najgorszym przypadku mróż rozsadził rury.
Trzymajcie się ciepło ....... i do następnego wpisu.






środa, 24 grudnia 2008
Po długim przedświątecznym wieczorze spędzonym w kuchni, pozostaje mi:

Życzyć Wam Wszystkim Wesołych Świąt i wszystkiego smacznego oraz pełnej radości ze smakowania i przeżywania tych wyjątkowych dni.

Świąteczne gotowanie zakończyłam przepysznymi kruchymi ciasteczkami czekoladowo-pomarańczowymi i z taką oto nutką czekoladowo cytrusową rozpoczynam swoje świętowanie. Wybaczcie ale dziś jest już troszęczkę za późno na pisanie rozsądnie brzmiącego przepisu, tak więc  podaje link do autorek przepisu które zainspirowały mnie do zrobienia ciasteczek. Przepis ostatnio widziałam u Małgosi ale wiem że odkryła je Bea.
Bardzo Wam dziewczyny dziękuję za inspiracje i zgadzam się z Waszymi opiniami, że ich smak jest cudowny. 

środa, 13 sierpnia 2008
"Podstawową zasadą wytwornej kuchni jest prostota" 
- Johhan George Hesekiel 1872 

Swoje eksperymenty w kuchni zaczęłam zupełnie niedawno, zainspirowana i
natchniona przez osoby gotujące z pasją. Uwielbiam potrawy proste, mam
zupełnego bzika na punkcie naleśników. Są one odzwierciedleniem mojego stylu gotowania.
Prosto i ze smakiem to mija misja. Tyle jest jeszcze do ugotowania...............
a więc zaczynam.
23:35, nina007 , Od Quchni
Link
Page Rank Check